Legia Warszawa - ŁKS Łódź 2:1 (1:0)
16.07.2010 19:00
Relacja na żywo - kliknij tutaj
Legia Warszawa - ŁKS Łódź 2:1 (1:0)
44' (1:0) Alejandro Ariel Cabral
54' (2:0) Ariel Borysiuk
63' (2:1) Tomasz Nowak
Legia Warszawa - Kostiantyn Machnowskyj (46' Wojciech Skaba), Artur Jędrzejczyk (78' Michał Żyro), Srdja Kneżević (46' Marcin Komorowski), Inaki Astiz, Jakub Wawrzyniak (46' Pance Kumbev), Ariel Borysiuk, Ariel Cabral (74' Maciej Górski), Miroslav Radović (63' Piotr Giza), Maciej Iwański (74' Michał Kucharczyk), Manu, Fangzhuo Dong (46' Bruno Mezenga)
ŁKS Łódź - Bogusław Wyparło (33' Paweł Waśków; 63' Marcin Pająk), Piotr Klepczarek (46, Kamil Bendkowski), Mariusz Mowlik (67' Szymon Salski), Marcin Adamski (46' Artur Gieraga), Adrian Woźniczka, Marcin Smoliński (46' Damian Seweryn), Dariusz Kłus (67' Piotr Klepczarek; 81' Oskar Osowski), Tomasz Nowak (81' Marcin Smoliński), Damian Pawlak (46' Wojciech Mordzakowski), Rafał Kujawa (46' Ariel Lindner), Marcin Mięciel (66' Rafał Kujawa)
Relacja: ŁKS już z Marcinem Mięcielem i Marcinem Smolińskim w składzie przystąpił do dzisiejszego meczu, ale to legioniści od początku spotkania uzyskali zdecydowaną przewagę. Jednak za każdym razem czegoś brakowało aby postawić przysłowiową kropkę nad "i" - ostatniego podania, strzału, dokładności bądź szczęścia. W siódmej minucie bliski strzelania gola był Ariel Borysiuk, a kilka minut później centymetrów zabrakło Fangzhuo Dongowi. Swoje szanse mieli też Miroslav Radović i Maciej Iwański, ale efektem tych akcji były jedynie kolejne rzuty rożne.
Rywale ograniczali się do sporadycznych kontrataków ale tylko raz było groźnie pod bramką Kostii Machnowskyiego. I kiedy wydawało się, że do przerwy wynik będzie bezbramkowy na strzał z woleja zdecydował się Alejandro Ariel Cabral. Argentyńczyk idealnie trafił w piłkę i ta po chwili zatrzepotała w siatce. Strzał był nie do obrony 1:0.
Po zmianie stron w Legii doszło do czterech zmian. Na murawie pojawili się Wojciech Skaba, Pance Kumbev, Marcin Komorowski i Bruno Mezenga. Te zmiany jeszcze bardziej rozruszały poczynania ofensywne. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W 54. minucie Manu dośrodkował do Radovicia, ten odegrał do Borysiuka, który uderzeniem z kilku metrów pokonał rezerwowego golkipera łodzian. Legia cały czas nacierała, ale to goście przeprowadzili zabójczą kontrę, w której Tomasz Nowak popisał się precyzyjnym uderzeniem tuż przy słupku i Wojciech Skaba musiał wyjąć futbolówkę z siatki. Na straconą bramkę tym razem legioniści zareagowali sportową złością, a nie podwojoną defensywą jak w spotkaniu z Dolcanem. W 70. minucie powinno być 3:1 dla Legii, ale po zagraniu Iwańskiego, w słupek trafił Cabral. Później w zespole doszło do kolejnych zmian i na boisku działo się coraz mniej. W ostatniej minucie jeszcze Michał Żyro trafił w poprzeczkę i mecz zakończył się zasłużonym zwycięstwem Legii.
Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.