Miroslav Radović: Czas działa na moją korzyść
01.12.2014 21:24
- Nie ma co ukrywać, że ciężko grało mi się w pierwszym meczu po kontuzji. Półtora miesiąca rozbratu z piłką zawsze pozostawia ślad na formie. Najważniejsze jednak, że nic mnie już nie boli, mogę normalnie trenować i grać. Piłkarsko dziś cudów spodziewać się nie mogliśmy, ale z każdym meczem będzie lepiej. Dopiero wczoraj zdecydowaliśmy wspólnie z trenerem, że będę mógł grać. Szkoleniowiec chciał chyba przede wszystkim sprawdzić to, jak wyglądam fizycznie. Dramatu nie było, ale piłkarsko muszę się trochę poprawić. Ale jak już powiedziałem, czas będzie działał na moją korzyść – ocenił po spotkaniu lider naszego zespołu Miroslav Radović.
- Dopiero w takich chwilach doceniam graczy, którzy wracają do gry po kontuzjach. Dziś było przeciętnie, ale może już w kolejnym spotkaniu będzie rewelacyjnie? (śmiech). Dla mnie teraz ważny jest każdy trening z zespołem bym mógł wrócić na swój właściwy poziom. Zostały jeszcze trzy mecze i postaram się w nich coś strzelić.
- Cracovia potrafi zagrać dobre spotkanie, ale i bardzo słabe. Dziś byli nastawieni na defensywę, mieli chyba sześciu graczy o takich inklinacjach w polu. Celu jednak nie zrealizowali, a my większość spotkania mieliśmy pod kontrolą. Wygraliśmy zasłużenie.
Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.