Ruch Chorzów - Legia Warszawa 0:5
fot. Marcin Szymczyk

Jan Ziółkowski: Byliśmy dużo lepsi od Ruchu

Redaktor Maciej Ziółkowski

Maciej Ziółkowski

Źródło: legia.com

03.04.2025 00:51

(akt. 03.04.2025 02:10)

– Byliśmy dużo lepsi od Ruchu, chcieliśmy pokazać, że jesteśmy drużyną ekstraklasową, grającą w europejskich pucharach. Oczywiście nie ma co nikomu umniejszać, ale mierzyliśmy się z zespołem I-ligowym i zrobiliśmy to, co powinniśmy – mówił po wygranej z "Niebieskimi" (5:0) i awansie do finału Pucharu Polski stoper Legii Warszawa, Jan Ziółkowski.

Takie spotkania nigdy nie są łatwe, ale zrobiliśmy, co do nas należy. Grając w takim klubie jak Legia, jesteśmy faworytem, ale trzeba to pokazać na boisku. Czy spodziewaliśmy się po Ruchu czegoś więcej? Głównie skupiamy się na naszym występie, a nie na tym, czy rywal może zaprezentować coś więcej. Ruch doszedł do półfinału Pucharu Polski, więc nie można było go lekceważyć. Ale w środę skupiliśmy się na swoim występie, zagraliśmy bardzo doby mecz, który skończył się wynikiem 5:0.

Pozytywy? Cieszę się, że Ilja Szkurin strzelił pierwszego gola. Reszta chłopaków też, zasługują na te bramki. Wszyscy dołożyli cegiełkę. Przed meczem każda drużyna ma takie same szanse. Trzeba było wyjść i zrobić swoją robotę. Cieszymy się z wyniku i awansu. Daliśmy też trochę radości naszym kibicom, finał także będziemy chcieli wygrać. Nie miałem jeszcze okazji grać na Stadionie Narodowym i mam nadzieję, że nie tylko ten występ mi się tam szykuje.

– Głód gry jest u mnie zawsze, ale muszę zapracować na minuty. Każdy piłkarz chce grać w każdym meczu, ale trzeba też docenić kolegów, którzy występują na mojej pozycji. To świetni zawodnicy. Uważam, że Radovan Pankov i Steve Kapuadi to dwóch najlepszych stoperów w lidze. Oczywiście, że chciałbym mieć więcej minut, ale mam nadzieję, że powoli będę stawał się coraz ważniejszą postacią w zespole.

– Nie ma czegoś takiego, że odpuszczamy ligę. Wiadomo, że w Ekstraklasie nasze miejsce jest poniżej oczekiwań, ale w każdym meczu będziemy wychodzić z nastawianiem odrabiania straty i pokazania, że zasługujemy na więcej. Chcemy wygrywać każdy mecz. Teraz jedziemy do Zabrza. Łukasz Podolski i prowokacje? Nie patrzę na to, przeciwko komu gram. Podolski to świetny piłkarz, ale nie interesuje mnie czy to będzie on, czy ktoś inny.

– Dla mnie słowa Radovan Pankova po spotkaniu z Jagiellonią były bardzo ważne. Wypowiedział się fajnie na mój temat, odbiór mojej osoby po tym meczu był przez to jeszcze lepszy. To przykład dobrego kolegi z boiska, bardzo to doceniam.

Polecamy

Komentarze (14)

Odśwież

Dodając komentarz zobowiązujesz się do przestrzegania

Komentarze osób niezalogowanych, a także zalogowanych, którzy zarejestrowali konto w ostatnich 3 dniach wymagają akceptacji administratora.

Uwaga!

Teraz komentarze są ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu Legia.Net. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.