
Dawid Szulczek: Łatwo stracone bramki
02.04.2025 20:55
(akt. 03.04.2025 02:11)
– Niestety, nie udało nam się wrócić do meczu. Musimy strzelić pierwszego gola i dobrze się napędzić w jakimś spotkaniu, bo tego nam bardzo brakuje.
– Mieliśmy przygotowane zmiany przed trzecim golem, który padł wtedy, kiedy chcieliśmy dokonać korekt. Nie do końca mi się wydaje, że chodziło o impuls. Legia patrzyła też pod kątem przyszłości i kolejnych spotkań. Przed nami rywalizacja z GKS-em Tychy. Będziemy skupiać się już na meczach ligowych. Co do półfinału Pucharu Polski – dość szybko przeprowadziliśmy cztery roszady.
– Jesienią mieliśmy kilka spotkań, w których szczęście nam trochę dopisywało – teraz jest na odwrót. Jestem przekonany, że jak się dobrze napędzimy i wygramy jakiś mecz, to potem możemy złapać taką serię, jak w minionej rundzie.
– Nie mogę mieć zarzutów pod kątem przygotowań, funkcjonowania piłkarzy przed meczem i tego, jak bardzo zależało nam na dobrym rezultacie. Po prostu była duża różnica jakościowa, dodatkowo w pierwszej połowie trochę pomogliśmy Legii naszymi dwoma błędami, po których warszawiacy zdobyli bramki.
– Jestem przekonany, że uda nam się zebrać i na kolejnej konferencji prasowej będziemy w dobrych nastrojach. Mamy niezłą drużynę, lecz wpadliśmy w kryzys. Jest to powiązane z mentalnością, ale jeśli za chwilę wygramy mecz, to wszystko puści.
– Pomysł w ofensywie? Kiedy przechodziliśmy na połowę Legii, wciągaliśmy jej środkowych pomocników i podawaliśmy do Szczepana lub Szwocha. W pierwszej połowie mieliśmy sytuację, gdzie wbiegał Borowski. Potem kilka razy Preisler współpracował z lewej strony z zawodnikami ze środka pola i Monetą. Nie udało nam się wypracować dogodnej szansy z takich momentów, również po stałych fragmentach. Druga połowa? Jedyne chwile, w których mogliśmy coś zrobić, to tzw. przejściówki lub sytuacje, kiedy goście trochę podchodzili do pressingu i byliśmy w stanie przetransportować piłkę za ich pomocników.
Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.